Aktualny numer

Serwis stomatologiczny
Centralny Rejestr Lekarzy

Jesteśmy na FB

Rynek zdrowia

Wycieczka “Klubu Seniora” do Turcji w relacji Przewodniczącej 25.04-02.05 2012 r.

Autokarem z Krakowa wyjeżdżamy na lotnisko w Pyrzowicach, skąd o godz. 14 wylatujemy w kierunku Turcji. Po niecałych 3 godzinach lądujemy w Antalyi, mieście liczącym ponad milion mieszkańców, skąd transferem udajemy się do miejsca naszego pobytu – hotelu Wien w Alanyi.

I tu szok – Turcja wita nas pełnią lata, piękną, słoneczną pogodą, co ponoć nie jest czymś dziwnym w rejonie Riwiery Tureckiej . Nasze zaskoczenie (i po trosze zazdrość) budzi rozmach z jakim buduje się tu piękne drogi, hotele i domy. Jedziemy nowym autokarem tureckim, drogą gładką jak stół, obsadzoną wokół ozdobnymi krzewami o pięknym kwieciu. Po jednej stronie pasmo gór Taurus, częściowo ośnieżone, po drugiej morze błękitne, a u stóp gór uprawne pola i gaje cytrusowe, z których słynie ten rejon.

Podziwiając piękne widoki, przyswajamy sobie wiedzę o Turcji, zarówno tej współczesnej ale i także jej historii m.in. o wielkim reformatorze Ata Türku, który wprowadził w Turcji alfabet łaciński. Tej wiedzy udziela nam urocza przewodnik, Polka, pani Bogusia, mieszkająca w tym kraju kilkanaście lat (zamężna za Turka).

Hotel Wien przy ul. Ata Türka (większość głównych ulic nosi tę nazwę) w Alanyi w zupełności spełnia nasze oczekiwania: pokoje 2-osobowe z łazienkami, czyste, wygodne, jedzenie obfite i dobre, obsługa miła i profesjonalna. Rzut kamieniem od hotelu morze z piaszczystą plażą i leżakami, więc od razu po śniadaniu z niej korzystamy. Kto nie chce się kąpać i opalać, może poćwiczyć na przyrządach znajdujących się opodal plaży na Promenadzie Kleopatry. Z imieniem Kleopatry będziemy się często spotykać, bo jak wieść niesie, Antoniusz podarował południowe wybrzeże Turcji w prezencie właśnie Kleopatrze.
Wieczór kończymy na tarasie widowiskowym hotelu, wspólnym śpiewaniem, korzystając ze śpiewników dostarczonych przez panią Bożennę, organizatorkę wyprawy. Jest miło, sympatycznie, przyjaźnie – i tak będzie do końca wycieczki.

Największą atrakcją Alanyi jest twierdza Ehmedek, zbudowana w XIII wieku przez przybyłych tu Turków Seldżuckich. Stąd Seldżukowie wyprawiali się w morze, aby uprawiać piractwo. Po zachodniej stronie półwyspu znajduje się grota Damlataş. Stanowi dużą atrakcję turystyczną ze względu na bajeczny “wystrój” utworzony przez kolorowe stalaktyty i stalagmity, a także właściwości lecznicze mikroklimatu, szczególnie korzystnego dla chorych na astmę.

W drodze do Pamukale zwiedzamy Antalyę, miasto założone w II wieku p.n.e. przez Attalosa. Znajduje się tu wiele zabytków z okresu rzymskiego i wczesnoosmańskiego. W obrębie naszej uwagi znalazła się starówka, port jachtowy, Żłobkowany Minaret,  meczet oraz bajeczny wodospad nad rzeką Düden.
Miasto Pamukale pozostanie w naszej pamięci jako coś wyjątkowego. Nazwa Pamukale znaczy Twierdza Bawełniana ponieważ region ten obfituje w uprawy bawełny. W pamukale znajdują się ruiny starożytnego miasta Hierapolis, zbudowanego w II wieku p.n.e. na podłożu wapiennym. Częste trzęsienia ziemi spowodowały ogromne zniszczenia w Hierapolis. Pozostałości jakie się zachowały do naszych czasów pochodzą z okresu rzymskiego. W sąsiedztwie Hierapolis znajduje się ogromna nekropolia, powstała dużo wcześniej niż miasto. Jej ruiny zajmują powierzchnię ponad 1 km2. Większość grobów o najrozmaitszych kształtach, pochodzi z okresu hellenistycznego i rzymskiego. Ale największe wrażenie robią na nas trawestyny – cud natury – skały wapienne utworzone przez spływającą wodę, bogatą w wapń i nie tylko. Skały wapienne wyrastające jakby wprost z ziemi na wysokość 100 m, tworzące wzgórze. Przy bliższym podejściu widać tarasy i baseny pokrywające zbocza. Po jednym z takich zboczy schodziliśmy brodząc bosymi stopami w ciepłej wodzie. Miejscami było stromo, wąsko i ślisko, a my, podpierając się laskami lub korzystając z pomocy bliźnich, pod parasolami chroniącymi przed słońcem, schodziliśmy w dół. I to był drugi cud – wytrzymałości ludzkiej, bowiem cali i zdrowi dotarliśmy do końca zbocza.

I wreszcie Efez – jedno z największych i najlepiej zachowanych miast antycznych w rejonie Morza Śródziemnego. Przed zwiedzaniem miasta udaliśmy się do Domu Marii Panny, którym opiekują się księża Kapucyni, także z Polski. Doskonałość i piękno posągów, budowli, jednym słowem architektury antycznej budziło w nas niekłamany zachwyt, głeboki podziw dla sztuki starożytnych Greków i Rzymian.

Nie sposób w krótkim opisie zamieścić uroki wycieczki do Turcji. Lepiej ilustrują to zdjęcia wykonane przez Kolegów, które zamieszczone są poniżej, na stronie naszej Izby w “Kąciku Seniora”, prowadzonym przez pana Darka Wójtowicza. Gorąco zachęcam do oglądania.
Wróciliśmy z wycieczki szczęśliwi, zadowoleni, trochę opaleni, obiecując sobie, jak Bóg i zdrowie pozwoli, wrócić do Turcji, ale w inny jej rejon, w przyszłym roku. Dziękujemy również Okręgowej Izbie Lekarskiej za pomoc w organizacji imprezy.

Przewodnicząca “Klubu Seniora” przy OIL w Krakowie
dr med. Józefa Marjańska-Radziszewska

Kraków, 30 maja 2012

« 1 z 3 »

Kalendarium

Kwiecień 2020
PWŚCPSN
« mar   maj »
   1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30    

Galerie

  • XXIII Bal Lekarza - Galeria zdjęć
    XXIII Bal Lekarza - Galeria zdjęć
    2020-01-23 10:14:29
  • Galeria remontowa - Czerwiec 2019
    Galeria remontowa - Czerwiec 2019
    2019-06-25 14:21:32
  • Galeria remontowa - Maj 2019
    Galeria remontowa - Maj 2019
    2019-05-23 11:36:34
  • 38 Okręgowy Zjazd Lekarzy OIL w Krakowie
    38 Okręgowy Zjazd Lekarzy OIL w Krakowie
    2019-04-24 12:12:33

OIL Krakow on twitter

Polecamy

Wybory